"Sitowie"
Punktem wyjścia do refleksji nad życiem i twórczością poetycką jest obraz sitowia rosnącego nad wodą. Jest to prawdopodobnie scenka zapamiętana z dzieciństwa poety. Wtedy, sitowie było dla niego realnym doznaniem. Później, gdy stał się dorosłym człowiekiem, sitowie było dla niego jedynie utrwalonym w umyśle pojęciem. Tylko wspomnieniem dawnego doznania. Samo słowo wydaje się puste i nie oddaje w pełni natury rzeczy. W duszy poety dochodzi do tragicznego konfliktu, między dawnymi doznaniami a niemożliwością ujęcia ich w słowa. Dlatego też język poetycki nie przywróci poecie utraconego dzieciństwa, którego symbolem stał się obraz sitowia. Tuwim pragnie, więc słowa mocnego, prawdziwego. Poeta nie wierzy jednak w istnienie takiego języka. Cała jego twórczość jest jedynie nieudolnym naśladowaniem rzeczywistości. Ograniczony przez język, w którym myśli i tworzy, Tuwim tęskni za czystym, emocjonalnym doznaniem, jakie pamięta z dzieciństwa. Utwór składa się z sześciu strof o nieregularnych wersach. Dwie ostatnie mają charakter najbardziej emocjonalny.
Twórczość Juliana Tuwima .